/>

niedziela, 11 maja 2014

Wiele się działo

 Pierwszy maja zaczeliśmy od pobytu na promenadzie.
nie mogło zabraknąć gokardów


synek wkońcu dorósł by wypróbować wysokich lotów

Areczek musi jeszcze poczekać



radość skakania

Wracamy do domku Zmęczenie


wypad planowany do międzyzdroji

zobaczcie co brat robi

słodko śpi

wisełka i jej jedno z jezior

zbyt mocno wiało ruszyliśmy na punkt widokowy

chłopaki nieźle dawali radę

i podgórkę

widok cudowny

przy mapie szukaliśmy gdzie jesteśmy

dziupla

2 maja spotkanie z sąsiadką


3 maja uroczystości w kościele

cudowna orkiestra

zasłuchani


bierzemy udział w krótkim pochodzie

na baranda najlepiej u Taty

mały śpioszek

flagi muszą być

śpiewamy Babci sto lat

uroczysty obiadek

i tak nam minął weekend majowy ja musiałam 2 być w pracy ale i tak bawiliśmy się w długi weekend fantastycznie
Areczek znów w żłobku załapał jakiegoś choróbska jelitówka niestety. Leciało z niego bidulek się namęczył. na szczęście jest już zdrowy. Ja zamiast świętować babci urodziny leżałam u niej  bo i mnie dopadła  jelitówka. Na szczęście też już zdrowa jestem niech żyje cola dzięki niej wyzdrowiałam.  chociaż w pracy drugiego było ze mną kiepsko. Tatusia też chwilowo dopadło. na szczęście miał wtedy służbę. Cieszę się tylko że Mateuszek jest taki odporny i nie choruje. Ciężko przechodzi to mój Tato na szczęście dziś jest znacznie z nim lepiej zdrowiej dziadku szybciutko.
mój laptop znów w naprawie coś czuję że trzeba kupic nowego bo tamtego już nie da się zrehabilitować.

4 komentarze:

BONA pisze...

ciekawie spędziliście majowy weekend, fajne fotki:),
szkoda tylko że tak często dopadają Was choroby:(

Rivulet pisze...

Wooooooooooow ale szaleństwo! I te wysokie loty, super :))

Słodko Gorzka pisze...

Ale świetny weekend majowy :) Faktycznie wiele się działo :)

Mnie bardzo często łapie jelitówka :/

Karolina pisze...

Widać, że wyjazd udany:) Zapraszam http://zmierzam-na-szczyt.blogspot.com/ :)

Prześlij komentarz

 

Rodzinka 2+3 Published @ 2014 by Ipietoon