/>

czwartek, 21 maja 2015

Dzień bez auta i trening

 15 maja chłopaki mieli w przedszkolu dzień bez auta. Z powodu że nie mogłam zaprowadzić Mateuszka do przedszkola na piechotę bo miałam wspomniane badanie usg. Pojechaliśmy częściowo autem a wracaliśmy hulajnogami. Gdy pogoda dopisuje staramy się chodzić na piechotę lub jeździć hulajnogami (chłopaki na rowerach są stanowczo za szybcy kiedy ja idę piechotą)
Ostatnio zabraliśmy ze sobą koteczka. Oczywiście musiał być przystanek na placu zabaw.  W drodze do domku Mateuszek miał ochotę przed przydrożną kapliczką pomodlić się.  Miło kiedy samo dziecko ma potrzebę dla mnie to bardzo budujące.



Kiedy piękna pogoda puki nie mamy leżaczków wykładamy kocyk na trawce i się wylegujemy by grzać się na słoneczku

 Nasz wierny towarzysz przytulasek uwielbiający pieszczotki i drapanko po futerku.
Od czasu do czasu przychodzi do nas sąsiadka Ola córka brata męża. Udało się i mama pozwoliła jej z nami pojechać na trening. Olcia była zachwycona bo nie musiała być z siostrą a mogła pobyć z chłopakami.



 Mateuszek był ostatnio z przedszkolem u kosmetyczki Oczywiście musiał pokazać jak potrafi Malować paznokcie Jasny kolorek to Areczek ( palce też były nieźle pomalowane) Mateuszek malował na zielono tu prawie perfekcyjne i Ola na fioletowo tutaj profeska idealna no ale 6 latka dziewczynka to już pewnie nie raz malowała pazurki swojej Mamie















Kiedy Mateuszek trenuje piłkę Areczek też ćwiczy na placu zabaw
 Nasz Mati mały mistrz. Ostatni trening był mega Mateuszek coraz lepiej kiwa się strzela bramki. Naprawde jestem z niego dumna kibicowałam mu ale nie tylko ja. Areczek i Ola też byli w tym świetni. Mateuszek w jednym zadaniu miał jeszcze 2 kolegów niestety koledzy zamiast mu pomagać rozmawiali między sobą a synek mój okiwał 3 przeciwników i do tego trafił gola.  To naprawdę było świetne.






 Po treningu chwila na placu zabaw dla Mateuszka za ciężką prace należały się pochwały i zabawy









6 komentarze:

Słodko Gorzka pisze...

U Was zawsze aktywnie :)
Fajny macie plac zabaw :)
No i brawa dla Matiego :D Jak tak dobrze jemu idzie, to może w przyszłości będzie sławnym piłkarzem :)

Umi i. pisze...

My też głównie chodzimy, własciwie od zawsze. Z resztą w godzinach w których wychodzę z pracy, szybciej przechodzę km pieszo niż przejeżdżam go samochodem.

BONA pisze...

kolejny aktywny dzień w Waszej rodzince:)
rośnie nam kadra piłkarska:) - brawo Mateuszku!!!!
macie super plac zabaw z bezpiecznym podłożem:)
nareszcie masz pomalowane paznokcie - bardzo oryginale kolory wybrały dzieci:)
widać że kotek jest wiernym członkiem rodzinki:)

Rivulet pisze...

Ale fajne paznokcie hihi :D Zdolne dzieciaki!
A jak tam usg i maluszek? Wiecie już kto na pokładzie?
Kotek jest cudny...

Olga s pisze...

Tak wiadomo kto zamieszkał 3 notki w stecz kto zamieszkał w moim brzuszku

Trening pisze...

Fajnie tak się powygłupiać na świeżym powietrzu.

Prześlij komentarz

 

Rodzinka 2+3 Published @ 2014 by Ipietoon