/>

piątek, 24 maja 2013

Wieczorne wariacje


moich synków miło jest popatrzeć gdy Mateuszek bawi i wygłupia się z braciszkiem. Niewiele jest takich sytuacje. Mati rzadko ma takie chwilę częściej zwraca uwagę Arkadiuszkowi lub po prostu nie zwraca uwagi na niego był nawet taki czas kiedy byłam tą sytuacją naprawdę zdenerwowana i widziałam w Mateuszku swoją siostrę a siebie jako Arkadiuszka bardzo to przeżywałam z przerażeniem i obawami że między moimi chłopakami będzie tak jak ze mną


  i moja siostrą.  Ostatnio byłam u psycholożki bo jak wiecie bardzo mnie męczy sytuacja z Mamą (nadal bez zmian) i przy okazji powiedziałam o swoich obawach w stosunku do relacji a raczej ich brak pomiędzy braćmi. Obawy moje rozwiała mówiąc że przecież tak nie musi być bo ja jestem bardzo wrażliwa i na pewno wychowam chłopców by miedzy nimi nie było takiego dystansu jak między mną a siostrą. (obecnie z siostra nie mam żadnego kontaktu)






Wiecie wczorajszy wieczór dał i nadzieję że faktycznie relacje miedzy moimi chłopakami będą na pewno inne i bardzo się cieszę każdą chwilą kiedy Matuś jest zainteresowany braciszkiem chwale go i mówię że jest to dobre zachowanie i że jestem dumna z niego. Mam nadzieję że takich chwil będzie coraz więcej.

3 komentarze:

Rivulet pisze...

Fajnie że sobie dajesz pomóc i chodzisz do psychologa (słowo psycholożka kojarzy mi się z papużką :P). Może właśnie dzięki temu, że Twoje relacje z siostrą tak wyglądają, będziesz się starała o bliskość między synkami. Pewnie Twoi rodzice nie przywiązywali do tego wagi, ty jesteś już "uczulona"i zobaczysz, chłopaki coraz bardziej będą za sobą, bo im pokażesz, że to jest dobre. Aruś jest jeszcze za malutki, żeby Mati się nim interesował bardziej, jak już będą mogli się bawić razem (i bić...), to się zacznie :)

Zwyczajna mama pisze...

hehe uwielbiam takie szaleństwa :P

przyszywana żona pisze...

super:)u nas też takie szaleństwa zawsze:)

Prześlij komentarz

 

Rodzinka 2+3 Published @ 2014 by Ipietoon