/>

niedziela, 4 października 2015

Niedzielnie

taka niedziela to skarb.. cudowna pogoda spacerek do kościółka i po kościółku... mąż ugotował obiadek a ja chwile na dworku poczytała ech... relaksik spokój cisza mam nadzieje że tak będzie częściej.

 nasz kotek zdobił się duży.. ciężki i dostojny.... piękny i nadal super słucha


 piękne niedzielne niebo....


 Po Areczka bólu nie ma żadnego śladu... nie była to przepuklina uwięźnięta wykryli tylko wodniaka kontrol dopiero 23 października



 nawet karmimy się na dworku a co trzeba korzystać z pogody.
Szymulek dostał okropnego uczulenia tylko na buźce. Kupiliśmy kremik Atoperal który zdziałał cuda uczulenie pomniejszyło się uff dobrze bardzo dobrze...  Trzeba  jeszcze Szymusiowi zrobić usg bioderek i oczywiście szczepienia


 lubimy aktywność ale nadal uważamy na bioderko


 tak, tak mamo pamiętam o biodrze

 w drodze do kościoła jak zwykle ręce pełne patyków

  Szymonek ma najlepiej wożą go a on tylko śpi choć zrobił się synuś bardziej aktywny już obserwuje jest ciekawy świata. Już go mlesio nie usypia zawsze po mleczku rozgląda się poznaje własne rączki



Matulek zawsze da mamusi jakiegoś kwiatuszka
 Arulek też nie jest gorszy i skarby potrafi dać dziś kamyczki

tłumaczenie młodszemu co ma w ręce jest naprawdę trudnym zadaniem ale Mati daje radę
 trzeba na Taty baranda by noga odpoczęła
 wow w końcu i ja mam kilka zdjęć i teraz widzę trzeba odwiedzić fryzjera oj trzeba.. może uda się jutro....











Miała tu być notka zupełnie inna ale szkoda nawet pisać o pewnych zachowaniach... Rodzice nadal się nie odzywają... odbierają telefony tylko dlatego że to mogą dzwonić wnuki a mnie zdawkowo odpowiadają na pytania... odpuszczam przestaje dzwonić... może po prostu czasami trzeba odpuścić...dać czas...

Wszystko się coś kiedyś kończy psuje i Rowerek biegowy Mateuszkowo - Areczkowy też się skończył po prostu popsuł może to już czas na pedałki owszem umie jeździ ale jeszcze nie czuje się bezpiecznie na nim wiec trzeba nad tym ostro popracować.


3 komentarze:

Paulina Sujkowska pisze...

:) cieszę się że wszystko wróciło do normy :) niedlugo się spotkamy ucałuj ode mnie chłopaków :*

kreatorka pisze...

przecudne foty :)

Iwo sia pisze...

sielsko i rodzinnie, szkoda tylko, że z rodzicami taka niefajna sytuacja, ale może z czasem.. śliczne macie dzieciaczki :) a i kociak super, chodzi po trampolinie? nie drze jej Wam?

Prześlij komentarz

 

Rodzinka 2+3 Published @ 2014 by Ipietoon