/>

środa, 22 lipca 2015

Szpital

co tu dużo pisać jutro do 12 mam się wstawić w szpitalu. Ze względu na to że to końcówka... Trzeba porobić wszystkie badania usg, ktg ciąża sama w sobie jest wysokiego ryzyka i zagrożona.... tak stwierdził lekarz. Mąż wczoraj wrócił do pracy... dzieci muszą jechać na wioskę nie chcą ale nie ma innego wyboru... będą musiały przenocować jedną nockę a tata w piątek wieczorem po nich pojedzie muszę ich spakować i siebie do szpitala jak dobrze pójdzie wypuszczą mnie w poniedziałek lub wtorek... ech tak ciężko mi z dziećmi się rozstać... Matek popłakał się że musi na wioskę bo nikt się nie będzie z nim bawił... wiem że to rodzina mojego męża ale boje się o chłopaków tak naprawdę sami bez mamy nie zostawali u nich.. na pewno nic im nie będzie ale się martwię co innego moi rodzice wiem że 100% by poświęcili czasu swoim wnukom a na wiosce wiem jak jest....
mam nadzieję że nie będzie wieczornego płaczu że nie będą tęsknili

wieczorna ochłoda....
 cali mokrzy poszli za raz wspólnie do kąpieli pidżamki i kolacja ech wakacje to dla chłopaków wielka radość

nie ma to jak radość moich chłopaków 

2 komentarze:

Słodko Gorzka pisze...

No tak, takie małe rozstania są ciężkie i dla mamy i dla dzieci.
Ale będzie dobrze. Jedna nocka i zaraz tata po chłopaków będzie :)
A może będzie tak super, że nie będą chcieli wracać heheh ;)
Powodzonka :)

BONA pisze...

wiem co znaczy rozstawanie się z najbliższymi a szczególnie z dziećmi, serce się kraje ale niestety czasami to konieczne - tak jest w Twoim przypadku,
na pewno nie będzie tak źle, a to tylko jedna doba i będą z tatą Cię odwiedzać
fajna radocha dla dzieci taki prysznic w upalny dzień - widać po minach chłopców że super zabawę urządziła im mama:)
dobrze że jesteś pod opieką lekarzy, będzie dobrze bo tak musi być!!!!!!!!
trzymaj się dzielnie, jesteśmy myślami z Tobą i z dziećmi,
pozdrawiamy, buziaki

Prześlij komentarz

 

Rodzinka 2+3 Published @ 2014 by Ipietoon