/>

poniedziałek, 1 czerwca 2015

DZIEŃ DZIECKA

 Przed kościołem oo.Pijarów. Przed rozpoczęciem Marszu dla Życia i Rodziny. chłopaki dzielnie maszerowały czasami byli na Tacie. Reprezentowaliśmy również przedszkole Mateuszka a od września przedszkole Arkadiuszka nr. 5 Jaś i Małgosia.  Chłopcy dostali Czapki a My rodzice kwiatuszki z numerem przedszkola. Pogoda nam dopisała słoneczko świeciło choć wiaterek troszkę przeszkadzał. Po marszu gdzie dotarliśmy do muszli koncertowej na Błoniach. Zaczęły się cudowne atrakcje. 




wypatrujemy droma który nas filmuje
Ludzi bardzo dużo. 
Przedszkola, szkoły gimnazja, i Rodziny
Tata niesie dwójkę




To jeszcze nie koniec pochodu
 Piknikowa atrakcja nr1 zjeżdżalnia skok narciarski byłam pewna że Mati da radę ale Arko obawy czy nie jest za mały... Dzielnie wspinał się po linie i śmiało zjeżdżał. oczywiście o wiele miej zjeżdżał bo wdrapanie się na taką górkę wysoką to jednak niezły wyczyn

Mateuszowy zjazd
Arkowa wspinaczka
Arkowy zjazd
 Atrakcja nr.2 Pani Bańka tworząca ogromne bańki oczywiście dzieci największą radochę miały kiedy je łapały








Atrakcja nr.3 Przejażdżka na kucyku Matek już od dawna mnie męczy byśmy pojechali na konie bo bardzo za nimi tęskni i chciałby pojeździć. Małe marzenie się spełniło krótkie ale zawsze coś. 














Co do Arkadiuszka miałam obawy Pamiętam jak bardzo płakał na hipoterapii owszem był malutki ale się bardzo bał... Jeden usiadł na konika i również pojechał.


 Atrakcja nr 4 za tą to już odpłatnie Malowanie twarzy oczywiście Mateuszek Pierwszy raz chciał miał szanse w zeszłym roku niestety jeszcze go to nie bawiło Mateuszkowy pierwszy raz malowania buźki


Efekt końcowy

 Kiedy Areczek zobaczył brata nie obyło się bez Mamo ja też che być pajdememem. Mama czekała kolejne 40 minut w kolejce by drugi mógł być umalowany
Efekt końcowy

 Dwa spider many  w drodze do domu

 A to kolejny przyjemny zakup wymarzone leżaki tym razem wymarzone przez mamę


Jednak najlepszy jak dotąd prezent to od Rodziców Trampolina  radość z wymarzonej ukochanej długo wyczekiwanej zabawy na własnym podwórku

 Radość również przyjechała prosto z miasta Ś  konsolki pierwsze gry chłopaków

A dziś kolejna paczuszka z miasta Ś od cioci Asi och Ten dzień dziecka obfitował naprawdę w wiele przyjemności. 
Chociaż tak naprawdę to dziś jest dzień dziecka nasze dzieci można napisać miały dzień dziecka przez 3 a nawet 4 dni

7 komentarze:

Paulina Sujkowska pisze...

O widzisz tata musi mieć dużo siły jak marynarz Popeye skoro na swych barkach nosi takich spidermanów :) Mnóstwo atrakcji :) Zapomniałaś o pieskach ;) Podobno też była wystawa ... Ty i Junior (2 w 1) wyglądacie świetnie, twoja kondycja tez niczego sobie z tego co widzę , tylko pozazdrościć .Arkowy zjazd świetne ujęcie, wygląda jakby zawisł w powietrzu .

BONA pisze...

obfity w atrakcje, bardzo udany dzień dziecka mieli Twoi synkowie:)
masz wspaniałych spidermanów - super maski:)
a najważniejsze, że dzieciaczki są szczęśliwe

Daria Bilecka pisze...

Atrakcji co niemiara. Moja Julka uwielbia konie wiec byłaby zachwycona.

Iwo sia pisze...

Spider many rządzą ;) Dużo atrakcji mieliście, udany dzień. U nas trampolina to też jedna z ulubionych zabawek.

Tata pisze blog pisze...

:)))

Słodko Gorzka pisze...

Rewelacyjnie uchwycony Arkowy zjazd :D
A atrakcje dla dzieci superowe :)

mamaszostki pisze...

Widać, że Dzień Dziecka udany - a że się przedłużył , to i wspomnień więcej będzie :)

Prześlij komentarz

 

Rodzinka 2+3 Published @ 2014 by Ipietoon